Polak zatrzymany z 10 migrantami. W busie znaleziono jeszcze jedną rzecz

Dodano:
Flaga Łotwy, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Unsplash / Kaspars Upmanis
Łotewska straż graniczna zatrzymała obywatela Polski, który przewoził busem dziesięciu nielegalnych migrantów.

Do akcji doszło w pobliżu Dyneburga podczas kontroli pojazdu zarejestrowanego w Polsce. O sprawie poinformowała w środę łotewska agencja LETA.

Bus z Polski zatrzymany przy granicy

Funkcjonariusze zatrzymali do kontroli minibusa jadącego od strony granicy z Białorusią. W pojeździe znajdowało się dziesięć osób, które nie miały dokumentów podróży ani dokumentów uprawniających do pobytu na terenie Unii Europejskiej. Podczas kontroli pogranicznicy znaleźli również podrobione łotewskie tablice rejestracyjne. Jak przekazały służby, najprawdopodobniej miały one zostać wykorzystane podczas nielegalnego transportu migrantów.

Według ustaleń łotewskich służb migranci przekroczyli w poniedziałek granicę łotewsko-białoruską nielegalnie. Nie posiadali wiz ani zezwoleń na pobyt w krajach Unii Europejskiej. Po zatrzymaniu zostali przewiezieni do posterunku straży granicznej. Kierujący busem Polak został zatrzymany. Łotewskie służby nie przekazały dotąd informacji o jego tożsamości ani o postawionych mu zarzutach.

Kolejne zatrzymanie na granicy z Białorusią

Jak podają media, to kolejny przypadek udaremnienia transportu nielegalnych migrantów na Łotwie w ostatnich dniach. Jak podała agencja LETA, we wtorek łotewscy pogranicznicy uniemożliwili 90 osobom nielegalne przekroczenie granicy z Białorusią.

Od początku roku łotewskie służby odnotowały już ponad 7,5 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy państwowej. W związku z utrzymującą się presją migracyjną od strony Białorusi władze Łotwy przedłużyły do końca roku obowiązywanie zaostrzonych środków bezpieczeństwa i kontroli w południowo-wschodniej części kraju.

Źródło: RMF 24
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...